poniedziałek, 5 sierpnia 2013

"Szczęście po wsze czasy" - Episode 02






-*Budzi się patrzy na niego jak słodko śpi*
-*Budzi się patrzy na nią*
-F: Hej jak się spało?
-D: Dobrze a ty jak spałaś ?
-F: Nie mogłam spać* Wstała chciała przejść przez niego wywaliła się jak zwykle potykając się od niego*
-D: Nic ci nie jest?
-F: wszystko gra tylko noga mnie boli * śmieje się*
-D: To co robimy?
-F: A nie powinieneś iść do szkoły? *spojrzała na niego i zaczęła się śmiać*
-D: To idę pa.
-F: Poczekaj, popatrz jak ty wyglądasz * śmieje się * choć zemną
-*Idzie za nią*
-*Ciągnie go do pokoju *F: Ricky pożyczysz jedną koszulke.
-R : Poco ci ?
-F: nieważne daj* bierze koszulkę * Masz * podaje dla Deranga*
-D: Dzięki.
-F: Przebierz się a ja idę zrobić śniadanie , Ricky chcesz?
-R : Tak będę ci wdzięczny.
-* Idzie do kuchni *
-*Przebiera się i idzie do kuchni*
-*Stawia kanapki na stole *
-*Siada do stołu i bierze jedna*
-*Woła brata *F: Śniadanie gotowe
-* Przychodzi do kuchni * R: jesteś kochana * całuje ją w policzek*
-*Trochę zazdrosny je dalej*
-* Zauważyła to podeszła od tyłu i pocałowała go w policzek *F: Ktoś jest zazdrosny ?
-D: Nieee....
-F: Zdawało mi się chyba ,gdzie was dziś wynosi ?
-R: Ja jadę na próbę a potem nie wiem.
-F: Derang a ty?
-D: Sam nie wiem...
-F: Czyli znowu będę sama sprzątać ten pokój cudnie.
-D: Nie bój się pomogę.
-F: Ale ty idziesz do szkoły.
-D: Wolę ci pomóc...
-F: To czekaj jednak nie idziesz?
-D: Wole zostać z tobą.
-F: A jak się usprawiedliwisz?
-D: Coś wymyśle.
-F: Braciszku napisał byś zwolnienie dla Deranga ? * podchodzi i przytula się do brata *
-R: Mała ale ja nie jestem jego opiekunem .
-F: No proszę .
-R : No dobrze .
-* Pocałowała go w policzek * F:dzięki*pobiegła do pokoju *F: O fak * krzyknęła *
-*Pobiegł do pokoju*: Co się stało?
-F: Zgubiłam koleżanki zeszyt w tym baizlu.
-D: To źle ale pomogę ci szukać.
-F: Nie znajdziemy go.
-D: Spróbujmy... razem go znajdziemy.
-F: Dzięki Ricky a może ty widziałeś taki niebieski ze słonikiem ?
-R : Gdzieś go położyłaś.
-F : Pomógł byś ?
-R: Tak już go zacznę szukać u siebie
-D: to zaczynajmy bo nigdy nie skończymy...
-* Panicznie przegląda wszystkie zeszyty i książki *
-D: Uspokój się, znajdzie się.
-F: Nie mogę.
-D: Dlaczego?
-F: Bo mnie zabije jak jej nie oddam.
-D: Spokojnie obronie cie a poza tym znajdzie się tylko spokojnie.
-F: Naprawdę zrobił byś to ?
-D: Tak.
-F: Potem ci za to podziękuje * dalej przegląda rzeczy*
-*przegląda rzeczy, podczas przeglądania znalazł pamiętnik, nie zauważyła tego wiec go schował*
-* do pokoju wchodzi Ricky *R: To ten ?
-F: Tak
-D: No i widzisz znalazł się... mówiłem żebyś się nie martwiła.
-F: Ale *spuściła głowę*
-D: Co?
-F: Nic.
-D: Powiedz...
-F: Nie * zaczęła wyjmować segregatory*
-D: Dlaczego?
-F: Bo nie.
-R : Nie naciskaj, siostra wszystko okey?
-*Podszedł do niej* D: Przepraszam...
- F:Wszystko okey spokojnie to nie twoja wina * przytuliła go*
-*Tulił ją przez dłuższy czas*
-F: Derang ?
-D: Tak?
-F: Dusisz mnie.
-D: Oj.. przepraszam.
-F: Spoko, choć my dalej sprzątać.
-D: Ok.
-* Poukładała książki do pudeł *F: chcesz kupił ode mnie książki ?
-D: Czemu nie..
-F: Dzięki od razu możesz se obejrzeć tylko wszystko powycieram.
-D: Nie trzeba...
-F: No raczej trzeba.
-D: Nie musisz sam to powycieram...
-F: Ale tam są wszędzie serduszka.
-D: Chętnie je zatrzymam.
-F: Hahahah chyba zabierzesz, Co mam z tym zrobić? *pokazuje na teczkę ze sprawdzianami*
-D: Nie mam pojęcia.
-F: Nie pomagasz.
-D: Chyba tylko do wywalenia.
-F: Oki * wywaliła wszystko do torby minęło trochę godzin coraz mniej rzeczy było w pokoju*
-D: Juz prawie skończyliśmy....
-F: No jeszcze trochę mówiłeś rodzicom że będziesz u mnie?
-D: Tak dzwoniłem do nich...
-F: Aha * nagle dzwoni telefon Tomka* F: Odbiorę*Odbiera telefon * F:jak śmiesz !!!!* rozpłakała się i uciekła do pokoju brata*
-*Idzie za nią*
-*Siada w koncie i ryczy*
-*Podchodzi *D: Co się stało?
-F: Czemu nie powiedziałeś mi że masz dziewczynę?
-D: Ale ja nie mam dziewczyny!!!
-F: Jak to to czemu ona mi mówiła że jest twoją dziewczyną?
-D: Kto mówił ?
-F: Jakaś Magda.
-D: To nie prawda ,Ona kłamie.
-*Przytula się* F:Jak dobrze
-*Obejmuje ją i zaczyna całować*
-*Oddaje się tej chwili*
-*Całuje dalej*
-*Przewraca go*
-*Poddaje się jej*
-*Uśmiechnęła się *
-*Zaczyna ja pieścić rękami*
-*Próbuje zdjąć z nikogo koszulkę*
-*Pomaga jej w tym*
-*Przejeżdża ręką po torsie*
-*Zdejmuje jej bluzkę*
-*Bała się że zobaczy*
-*Zdjął jej bluzkę*
-*Wplotła rękę w jego włosy*
-*Nadal całuje*
-* Położyła się na nim*
-*Czeka na jej ruch*
-* Niema siły*
-*Nie wie czy posunąć sie dalej*
-* Słabnie*
-*Zauważa to *D: Co sie dzieje?
-F: Nic.
-*kontynuuje*
-* Boi się*
-*Zaważył to i nie wie co robić*
-* Ma mentlik w głowie , poddaje mu się*
-*Zdejmuje kolejne ubrania*
-* Powstrzymuje go niema na to siły*
-*Jest trochę zawiedziony*
-F: Derang kiedy indziej dzwoń po karetkę * straciła przytomność , włosy odsłoniły ranę*
-*Delikatnie położył ja na ziemi i szybko zadzwonił po karetkę*
-* Wiedziała że przyglądał się ranie *
-*Pojechali do szpitala ,w szpitalu siedzi obok niej i czeka aż się obudzi*
-* Po pewnym czasie poruszyła palcem*
-D: Słyszysz mnie ?
-* Uderzyła raz czyli Tak*
-D: Mówiłem żebyś mnie tak nie straszyła.
-* Próbowała powiedzieć *F: os ... trze.... gałam
-D: Co to za rana?
-* Próbuje powiedzieć nie da rady *
-D: Odpoczywaj, nie mecz się.
-* Złapała go za rękę przespała się godzinę , obudziła się *
-D: I jak się czujesz?
-F: Lepiej przepraszam że cię zawiodłam ale ja jestem jeszcze z Tae.
-D: Wiem...
-F: Derang?
-D: Tak.
-F: Nie przeszkadza ci to że jest oficjalnie Tae?
-D: Nie.
-F: Chcesz o coś zapytać?
-D: Nie, odpoczywaj...
-F: No pytaj przeczesz widzę że sporo masz pytań.
-D: Co się wtedy stało?
-F: W domu?
-D: Tak.
-F: Zabrałeś mi siły i nie wytrzymałam z bólu bo rana się otworzyła.
-D: Przepraszam....ale powiedz mi co to za rana?
-F: To po operacji jeszcze mam drugą * odsłania ranę na nodze*
-D: Czy to boli?
-F: Czasami.
-*Chwycił ją za rękę i patrzył w oczy*
-* Patrzy mu w oczy , Położyła jego rękę na ranie*
-*Przybliża się do niej*
-*Nie wiem o czym teraz myśli*
-*Wciąż patrzy w jej oczy*
-* Patrzy na niego niepewnie*
-*Coraz bardziej się przybliża*
-* Zamknęła oczy*
-*Przybliżył swoje usta do jej*
-* Znieruchomiała*
-*Całuje ją*
-* Nie rusza się*
-*Ciągle całuje*
-*Nie odwzajemnia*
-*przestaje*
-*Zdziwiła się*
-D: Przepraszam
-F: Za co?
-D: Nieważne....
-F: No powiedz......Proszę
-D: Nie....
-F: Czemu ?
-D: Zmieńmy temat
-F: No dobra *Posmutniała*
-*Po męczącym dniu zasnęli*



Ciąg dalszy nastąpi....

2 komentarze:

  1. Fajnie! Czekam na kplejny, piszcie szybciej... :D

    Zapraszam do siebie: http://onesummer-nightdream.blogspot.com/

    Dodasz się do obs jak ci się spodoba? CZEKAM NA WIĘCEJ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaramy się jak najszybciej :) Bardzo dziękujemy

      Usuń